Zdążyć z miłością – Beata Majewska – piękna i emocjonalna powieść.

 

Zdążyć z miłością

Beata Majewska

Zdążyć z miłością to kolejna powieść Beaty Majewskiej. Tym razem jednak autorka trochę nas zaskakuje. Głównymi bohaterami bowiem nie będą, jak w poprzednich utworach – Łucja i Hugon. Główną bohaterką Zdążyć z Miłością jest Olga, którą zdążyliśmy już zdawkowo poznać przy okazji przygód Łucji i Hugona. Tutaj to ona i jej życie grają główną rolę. Utwór ten, podobnie jak poprzednie, a może nawet bardziej chwyta za serce. Bohaterowie przeżywają mnóstwo emocji – złych i dobrych, radosnych i smutnych chwil.

Olga niedawno była o włos od śmierci, przeszła zabieg, który na zawsze zmienił jej życie, zabrał jej to co dla kobiety najważniejsze – kobiecość i możliwość bycia matką. Jest więc po trudnych przeżyciach i dopiero zaczyna wychodzić na prostą. Pewnego dnia przypadkowo poznaje Faustynę i jej ojca Kamila. Nauczyciela informatyki. Gdyby nie Faustyna ich drogi na pewno nigdy więcej by się nie zeszły, jednak dziewczynka od pierwszych chwil polubiła Olgę i ma wobec niej jakieś zamiary. Czy Kamil, ojciec Faustyny i Maksa będzie dobrą partią dla Olgi? On – zwykły szary nauczyciel, niezwykle religijny z dwójka dzieci i najprawdopodobniej żoną i ona – bardzo bogata, wyrachowywana indywidualistka. Czy jest możliwe, by dwa zupełnie inne światy znalazły wspólny język i nić porozumienia, a może nawet połączyło ich coś więcej? Jak wiecie życie bywa nieprzewidywalne. Coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się nierealne później okazuje się być możliwe, a nawet staje się prawdziwe! Jednak życie bywa również okrutne. Czy szczęście i miłość dwóch osób po przejściach w końcu znajdzie szczęśliwy finał? Wszystko wydaje się, ze tak właśnie będzie. Niestety pewnego dnia przytrafia się tragedia, wielki cios dotyka Olgę. Czy będzie w stanie po raz kolejny otrząsnąć się i podnieść z dna? Czy znajdzie na tyle siły, by dalej żyć? Jedynym światełkiem w tunelu, który trzyma ją przy życiu są dzieci. Faustyna i Maks, to dla nich Olga musi zacząć od nowa, ale może jednak los nie jest taki zły i znów w jej życiu zaświeci słońce?

Utwór Pani Majewskiej polecam z całego serca, podobnie zresztą jak poprzednie. Jest niezwykle życiowy i emocjonalny. Nie raz podczas czytania emocje ścisnęły mi gardło, pojawiły się nawet w oczach łezki. Taka właśnie jest ta pozycja – emocjonalna, piękna i zarazem smutna, niezwykle wzruszając. Polecam ją każdemu kto lubi utwory o trudach życia, miłości, pięknych i złych chwilach.

The following two tabs change content below.

monika133

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook