Lion. Droga do domu

          Lion. Droga do domu

Brierley Saroo

 

            „Lion. Droga do domu” to przejmująca opowieść o małym, dzielnym chłopcu, który w wieku 5 lat musi liczyć tylko na siebie. Przez nieprzemyślane zachowanie chłopiec gubi drogę do domu i nie jest w stanie jej odnaleźć, wsiada bowiem do pociągu, który zawiezie go daleko od rodzinnego miejsca. Do najbardziej zaludnionego i uznawanego w tamtejszych czasach za jedno z najbardziej przerażających, niebezpiecznych miast świata – Kalkuty. Niestety status społeczny jego rodziny nie pozwalał dzieciom na uczęszczanie do szkoły, toteż  jego słownictwo było bardzo ubogie, więc tym trudniej było mu porozumieć się z ludźmi, aby wytłumaczyć w jakiej sytuacji się znalazł. Próbuje odnaleźć drogę do domu na własną rękę. Pyta przechodniów o rodzinną miejscowość, ale nikt nie jest w stanie mu pomóc, a duża część ludzi po prostu nie zwraca na niego uwagi. Widok porzuconych, żebrzących dzieci jest tam czymś normalnym i nikogo nie dziwi mały chłopczyk wśród pędzącego tłumu. Saroo, by przetrwać musi zdać się na swoje wewnętrzne przeczucie i hart ducha, które w wielu przypadkach pozwoliły mu uratować swoje życie. Przetrwanie na ulicy wśród przejmującej biedy i czyhających na każdym rogu niebezpieczeństw jest niezwykle ciężkie, ale mały chłopiec zrobi wszystko by żyć i odnaleźć drogę do domu.

            Pięcioletni bohater spotkał na swojej drodze tych życzliwych i mniej życzliwych ludzi, udało mu się uciec z rąk mężczyzn, którzy mieli w stosunku do niego niecne zamiary. Zwabili go chęcią pomocy, na szczęście mały chłopczyk w odpowiednim czasie zorientował się, że coś jest nie tak. Bał się zaufać po raz kolejny, ale jego przeczucie i chęć znalezienia pomocy zapoczątkowały serię zmian w jego życiu, które miały przynieść mu lepsze życie. Kiedy odnalezienie rodziny i drogi do domu stało się niemożliwe Saroo musiał w inny sposób zadbać o swoją przyszłość. Dzięki pomocy młodzieńca, a w późniejszym czasie Pani Sud, trafił do adopcji. Pod swój dach przyjęło go małżeństwo z Australii. Dając mu rodzinę i prawdziwy dom. Początki były trudne, różnice językowe i kulturowe, odmienny wygląd nie pomagały. Z czasem jednak jedna i druga strona potrzebowała siebie do życia. Saroo znalazł nowa rodzinę, którą mocno kochał i był jej niezwykle wdzięczny, lecz nigdy nie zapomniał o prawdziwej biologicznej. Wciąż pielęgnował wspomnienia z wczesnego dzieciństwa. Cały czas zastanawiał się i poszukiwał informacji dotyczących tego, skąd może pochodzić. Kiedy jako dorosły człowiek mógł decydować za siebie, a technologia pozwalała mu na lepsze poszukiwania, nie odpuścił dopóki nie znalazł miejsca, w którym się urodził i jak miał nadzieję, nadal mieszkała jego biologiczna matka i rodzeństwo. Przeprowadzał wnikliwe poszukiwania za pomocą Google Earth, dzień po dniu przedzierał się przez kolejne obrazy satelitarne w poszukiwaniu elementów, które mogły wskazać mu drogę do domu.  Pewnego dnia, przez zwykły przypadek, traf losu znalazł na mapie szczegóły, które mogły wskazywać na to, że miejsce jego rodzinnego domu jest nie daleko.

            Czy jego przypuszczenia okazały się słuszne? Czy odnalazł zaginioną przed laty drogę do domu? Czy jego rodzina nadal istniała? To wszystko wyjaśni Wam piękna opowieść prawdziwej miłości, wytrwałości i chęci odnalezienia własnej tożsamości Lion – droga do domu.

            Książka bardzo ciekawa i dająca wiele do myślenia. Zadziwiające jest jak wiele potrafi przetrwać dziecko, by odnaleźć swój dom. Piękne uczucia i wspomnienia oraz szacunek i miłość do obydwu rodzin, które życie dało bohaterowi. Wytrwałość i pragnienie wypełnienia życiowego celu są w stanie zdziałać cuda.

The following two tabs change content below.

monika133

Jedno przemyślenie na temat “Lion. Droga do domu”

  1. Dość ciekawie piszesz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook