Sekretnik, czyli przepis na szczęście Katarzyna Michalak.

 Sekretnik, czyli przepis na szczęście

Katarzyna Michalak

 

Kiedy otrzymałam tą książkę i zobaczyłam jej okładkę byłam nią zauroczona. Ma przepiękny wygląd. Jest delikatna i subtelna, do tego bardzo elegancka. Po prostu kobieca. Powiem szczerze, że wcześniej nie zagłębiałam się w to, o czym ta książka jest. Otworzyłam ją i zaczęłam czytać i początkowo mnie zawiodła, myślałam że będzie to powieść o pięknej miłości i o spełnionych marzeniach. Nie wiem czemu tak się nastawiłam, może okładka mnie zmyliła? Pierwsze strony wchodziły bardzo opornie, ale wraz z przewracanymi kartkami książka zaczęła coraz bardziej intrygować. Byłam ciekawa złotego środka autorki na spełnienie marzeń, bo właśnie tego dotyczy owy poradnik.

Pozycji na pewno nie brak lekkości i humoru. Nie raz uśmiech zagościł na mej twarzy w trakcie czytania. Czy poradnik jest skuteczny? Tego nie wiem, ale myślę, że dla osób zmotywowanych może być impulsem do działania. Sądzę, że autorce chodziło o ty, by nasze marzenia nie były tylko sennymi marami, a raczej byśmy spojrzeli na nie bardziej realnie. I sprawili, żeby niedoścignione pragnienia stały się celem do osiągnięcia.

Sekretnik podnosi na duchu i pozwala uwierzyć w swoją wartość. Autorka zwraca uwagę na nasze słabości i wady, pokazuje, że właśnie one, choć postrzegane przez nas negatywnie mogą być tak naprawdę naszymi atutami. Zachęca, by polubić samego siebie i nie traktować się zbyt rygorystycznie. Zauważa bowiem, że zazwyczaj jesteśmy tacy mocno krytyczni tylko dla samych siebie, a innych mierzymy odmienną miarą. Tylko po co i dlaczego skoro jesteśmy ludźmi jak wszyscy inni. Książka zwraca uwagę na wiele spraw, na które na co dzień nie zwracamy uwagi i nie zastanawiamy się nad nimi. Po prostu tak przyjęliśmy i tak pozostało, tylko dlaczego? Czytajac tą lekturę zaczynamy się zastanawiać dlaczego właściwie pragniemy księcia z bajki i dlaczego uważamy, że nasze ciało jest złe, choć tak na prawdę nic z nim nie robimy. Marudzimy, żeby marudzić i nic więcej. Sekretnik pomaga w rozmowie z samym sobą, jest swojego rodzaju impulsem do zmian. Tych dużych i małych, ale takich, o których może nawet nigdy nie myśleliśmy, a tak naprawdę to one niszczyły nasze samopoczucie i samoocenę. Jest motywacją i trenerem, który podnosi na duch i dopinguje tak mocno, że sami zaczynami wierzyć, że wszystko się może udać.

Osobiście do książki, jako „poradnika spełniania marzeń” podchodzę z przymrużeniem oka, ale dla osób bardziej zmotywowanych będzie lekiem na całe ich zło. Nie da się natomiast ukryć, że zawiera wiele cennych rad, które dały mi do myślenia. Być może kiedyś, gdy będę w gorszej sytuacji psychicznej albo po prostu przekonam się, że jestem gotowa, sięgnę po Sekretnik i wezmę się do pracy. Sama autorka na końcu swego dzieła pisze:

„By spełniać marzenia, potrzebna jest odwaga i determinacja. Jeżeli ich nie masz, poczekaj, aż znajdziesz się w takim punkcie swojego życia, gdy powiesz sobie i światu: dosyć. Gdy nie będziesz miała dokąd się wycofać i nie będziesz widziała drogi przed sobą.”

Ta pozycja książkowa może być przydatna także tym niezdecydowanym, którzy stoją w martwym punkcie swojego życia i nie wiedzą co ze sobą zrobić, nie mają pomysłu jak zacząć, co począć, jak żyć. Autorka bowiem przedstawia wiele przydatnych porad i wskazuje kierunek działania. Nie daje gotowych planów, lecz jest swego rodzaju drogowskazem.

Kończąc chciałam tylko napomknąć, że osobiście wolę czytać Panią Katarzynę Michalak w wersji takiej jak np. Trylogia Jabłoniowa.

The following two tabs change content below.

monika133

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook